Blogwstecz

Uzdrawianie

2019 02 21

Zapraszamy gorąco do spotkania w pierwszy weekend marca do Warszawy. Będziemy mieć ogromną przyjemność podzielić się z Wami piękną filozofią uzdrawiania.

Więcej informacji na temat metody. Artykuł ukazał się w lutowym wydaniu magazynu Czwarty Wymiar,

 

POWRÓT DO NATURALNEGO STANU ZDROWIA
Z Aleksandrą i Peterem Mason terapeutami pracującymi metodą uzdrawiania przez pępek rozmawia Włodzimierz Adam Osiński.

– Jak to się stało, że odkryliście i zainteresowaliście się metodą uzdrawiania przez pępek?
Aleksandra Mason
– Pierwszy raz spotkałam się z tą techniką, kiedy mieszkałam w Londynie, pracowałam wtedy dla dużej międzynarodowej firmy. Moja kariera zawodowa rozwijała się bardzo dynamicznie i niczego mi nie brakowało. Cały czas żyłam w permanentnym stresie i chociaż miałam zaledwie dwadzieścia osiem lat to już borykałam się z poważnymi schorzeniami; miałam problemy z jajnikami, a lekarze proponowali mi nawet operację. Zrozumiałam, że potrzebuję czegoś, co pozwoli mi się zrelaksować i odstresować. Wtedy też trafiłam na metodę masażu Body & Brain koreańskiego mistrza Ilchi Lee łączącego pracę z ciałem i z umysłem. Poszłam na pierwsze zajęcia i praktycznie od razu poczułam radykalną zmianę. Tak bardzo spodobała mi się metoda uzdrawiania poprzez pępek, że w kilka miesięcy później pojechałam do Korei Południowej, aby pogłębić swoją wiedzę i osobiście poznać Ilchiego Lee.

Peter Mason – W moim przypadku najpierw poznałem Aleksandrę a dopiero potem metodę masażu pępka. Ola namawiała mnie dziewięć miesięcy, abym poszedł na kurs. Kiedy wreszcie się zdecydowałem, od razu wiedziałem, że miała rację. Aleksandrę poznałem w Londynie gdzie pracowałem jako instruktor survivalu. Szkoliłem pilotów wojskowych jak mogą przetrwać w lesie lub z dala od innych ludzi wyposażeni jedynie w niewielki nóż. Co ciekawe, kiedy poznałem metodę Body & Brain odkryłem dużo zbieżności w masowaniu pępka z technikami jakimi posługiwałem się podczas szkoleń z survivalu. Nasze życie pełne jest stresorów takich jak: śmierć kogoś bliskiego, zagrożenie życia, małżeństwo lub rozwód, utrata lub zmiana pracy, przeprowadzka i wiele innych. W moim przypadku kilka z tych stresorów nałożyło się na siebie, w tym samym czasie zmieniłem pracę, ożeniłem się i przeprowadziłem do Polski. Metoda uzdrawiania przez pępek pomogła mi połączyć moje stare angielskie życie z nowym polskim. Jestem przekonany, że gdybym  jej nie stosował mój stan zdrowia, samopoczucie i poziom energii byłby o wiele niższy. Teraz już wiem jak sobie radzić w przypadku jakiegoś nagłego stresu lub nieprzewidzianej sytuacji. Technika Body & Brain sprawia, że zmienia się moja energia, co wpływa na ciało fizyczne. Zmieniają się także moje emocje i sposób w jaki myślę czyli jak postrzegam rzeczywistość.

– Powiedzmy zatem kim jest Ilchi Lee, twórca tej metody?
A. M. – Mistrz Lee w swoich technikach łączy dwa aspekty; trwające kilka tysięcy lat doświadczenie medycyny Wschodu opierającej się na czakrach, przepływie energii w ciele, meridianach i akupunkturze ze współczesną nauką Zachodu i jej nowoczesnymi badaniami mózgu o wpływie naszych myśli na samopoczucie i zdrowie fizyczne. W Korei Ilchi Lee jest bardzo szanowanym terapeutą i uzdrowicielem, stworzył swój Uniwersytet Edukacji Mózgu, wydał ponad czterdzieści książek, a jego program stymulacji mózgu trafił do koreańskich szkół jako jeden z elementów powszechnego nauczania. Cieszy się niezwykłym poważaniem także w Chinach i Japonii czyli w krajach, w których tradycyjna medycyna opiera się na przepływie energii, a akupunktura lub masaż odpowiednich punktów na ciele, w celu poprawienia zdrowia lub samopoczucia, traktowany jest jako coś naturalnego i zrozumiałego.
Europa Zachodnia podchodzi do tego wszystko z dystansem ponieważ w naszych szkołach nikt nie mówi o przepływie energii. Ponieważ jednak Ilchi Lee współpracuje także z Organizacją Narodów Zjednoczonych na rzecz globalnego pokoju jednym z pierwszych odważnych okazało się miasto Nowy Jork, które zaproponowało mu, aby metodę stymulacji mózgu wprowadzić również do nowojorskich szkół.

– Dlaczego w metodzie Body & Brain skupiamy się wokół pępka?
A.M. – Nasz masaż koncentruje się na okolicach pępka z wielu powodów. Pępek oraz jego okolice to wyjątkowo delikatne i wrażliwe miejsce. Właśnie w tym miejscu mamy bardzo łatwy dostęp do:
– przebiegających pod skórą nerwów błędnych (pni błędnych) łączących narządy wewnętrzne z mózgiem,
– układu krwionośnego w postaci aorty czyli głównej tętnicy dostarczającej natlenioną krew do dolnej partii ciała oraz żyły głównej dolnej, którą krew powraca do serca,
– struktury powięziowej czyli zbudowanej z tkanki łącznej sieci otulającej i napinającej poszczególne elementy całego ludzkiego ciała, spełniającej także ważne funkcje immunologiczne i będącej macierzą dla komunikacji międzykomórkowej,
– jelita cienkiego, a przez to do dużej części układu trawiennego.
Jak widać wokół pępka przebiegają najważniejsze arterie komunikacyjne i fizjologiczne ludzkiego ciała, dzięki czemu w tym jednym miejscu, w zależności od potrzeby, możemy stymulować: układ krążenia, układ trawienny, układ nerwowy, wpływać na elastyczność całego ciał oraz na stan naszego umysłu i samopoczucie.
Co ciekawe możemy masować się sami i nie potrzebujemy do tego ani specjalnego miejsca ani stroju, ani też odpowiedniej pory. Wystarczą nasze własne palce i trochę systematyczności. Siedzimy teraz w kawiarni, a ja mogę spokojnie przez jedną minutę pomasować swój pępek i nikt nie zwróci na mnie uwagi.

P.M. – Współczesne życie biegnie tak szybko, że mało kto może pozwolić sobie na wygospodarowania jednej godziny dziennie w celu zrelaksowania się lub ćwiczeń fizycznych. Wszyscy mamy prace, rodzinę i wiele obowiązków, kiedy wieczorem wracamy do domu marzymy tylko o tym żeby odpocząć. Życie przecieka nam przez palce, a my czujemy się coraz gorzej, bo funkcjonujemy w ciągłym stresie. Jednakże jedną minutę na pomasowanie pępka zawsze jesteśmy w stanie wygospodarować. Możemy to robić w pracy, w biurze, stojąc w kolejce do kasy, czy siedząc w samochodzie stojącym na czerwonych światłach. W tej metodzie nie mamy żadnej wymówki, żeby nie poćwiczyć, bo niczego nie potrzebujemy.

– Jakie zalety ma metoda masażu Ilchiego Lee?
A. M. – Jak już wspomniałam masowanie okolic pępka ma nie tylko oddziaływanie lokalne ale wpływa na całe nasze ciało.
– stymulując układ krwionośny i możemy poprawić krążenie w nogach i stopach lub „przepychać” krew do jakiegoś narządu. Pierwszą rzeczą jaką zawsze odczuwamy po rozpoczęciu masażu jest rozchodzące się po ciele ciepło.
– oddziałując na strukturę powięziową doprowadzamy nie tylko do uelastycznienia okolic podbrzusza, ale także do rozluźnienia całego ciała wraz z mięśniami karku, ramion, bioder oraz kolan.
– stymulacja nerwów błędnych sprawia, że rozluźnia się cały układ nerwowy. To świetna technika dla osób zestresowanych i żyjących w ciągłym pośpiechu.
– na koniec zawsze możemy się doenergetyzować inicjując „oddychanie” przez pępek.

– Jednak wiele osób nie dowierza swoim odczuciom i woli oddać się w ręce specjalisty.
A.M. – Nie ma w tym nic złego, że obdarzamy zaufaniem wykwalifikowanego masażystę, jednak tracimy wtedy szansę na skomunikowanie się ze sobą samym. Jak sobie zaufać? Ten proces wymaga cierpliwości i czasu, abyśmy mogli poznać samego siebie, swoje umiejętności i możliwości. Chcemy nakłonić ludzi, aby trochę zwolnili tempo życia i pozwolili, by ich umysły się skoncentrowały. Powinniśmy świadomość maksymalnie skierować do środka i przyjrzeć się sobie, swojemu ciału i swojej duszy. Tymczasem nasz umysł cały czas zwrócony jest na zewnątrz. Ciągle zajmujemy się innymi i myślimy tylko o cudzych sprawach. Uważamy, że nie wypada zanadto zajmować się sobą, bo jest to oznaką egoizmu i samolubstwa. Na naszych zajęciach staramy się przełamywać takie stereotypy i uprzedzenia.

P.M. – Cierpliwość potrzebna jest także po to, by odpowiedzieć sobie na pytanie czy ja już coś poczułem, czy już siebie uzdrowiłem, a może jeszcze nie. Wraz z cierpliwością budujemy do siebie zaufanie, żeby stwierdzić czy dobrze wykonuję tę metodę, gdzie jestem poblokowany, co mam uzdrowić, jak mam się uzdrowić i czy już jestem uzdrowiony.
Do tego wszystkiego potrzebne jest właściwe rozluźnienie inaczej osoba masowana lub sama się masująca niczego nie poczuje. Powinniśmy otworzyć się na przyjmowanie energii, której źródło jest wieczne i niewyczerpane. To nie prawda, że jeśli wezmę dla siebie trochę energii to zabraknie jej dla kogoś innego. W rzeczywistości jest odwrotnie; jeżeli nauczymy się pobierać energię dla siebie to będziemy mogli przekazywać ją także innym. O tej zasadzie szczególnie powinni pamiętać terapeuci, którzy pracują ze swoimi klientami.

– Musimy się tylko odważyć, aby zaczerpnąć tej energii.

A. M. – Kiedy mówimy o uzdrawianiu, to tak naprawdę mówimy o powrocie do naturalnego stanu wyjściowego. Zdrowie jest stanem naturalnym, w którym się rodzimy i w którym energia swobodnie przepływa przez całe ludzkie ciało. W technice uzdrawiania przez pępek niczego nie kreujemy ani też nie uciekamy od rzeczywistości w wizje lub medytacje. Zgodnie ze słowami Ilchiego Lee podstawą tej metody jest zmierzenie się z zastaną rzeczywistością i z samym sobą. Powinniśmy się poznać i pokochać. Chęć bycia zdrowym i uzdrawianie się jest przejawem miłości do siebie i swojego ciała. Dopiero kiedy ktoś pokocha siebie może zacząć prawdziwie kochać swoich najbliższych, dzieci, rodzinę i wszystkich innych ludzi. Nie możemy przekazywać innym miłości jeżeli nie odczuwamy jej do siebie jako najdelikatniejszego balsamu, który sami nakładamy na własną duszę.

P.M. – Nie możemy jednak osiadać na laurach nawet jeżeli przeżyliśmy prawdziwym moment transformacji i oczyszczenia. Jeden zabieg lub ukończenie kursu nie sprawi, że pozostaniemy zdrowi i szczęśliwi do końca naszego długiego życia. Każdego dnia zbieramy bardzo dużo różnych energii negatywnie wpływających na ciało i umysł. Stajemy się gruboskórni i przestajemy dostrzegać sygnały jakie wysyła nam nasze własne ciało. Tymczasem praca nad zachowaniem zdrowia i pogody ducha jest niczym codzienne mycie zębów lub praca w ogródku. Zawsze jest coś do zrobienia. Dlatego uważam, że siłą metody Body & Brain jest jej prostota i użyteczność, ale jak każda inna technika wymaga konsekwencji i systematyczności.

– Dziękuję za rozmowę.
rozmawiał Włodzimierz Adam Osiński
zdjęcia: archiwum A i P. Mason i W. Osiński

Aleksandra i Peter Mason – terapeuci i instruktorzy pracujący metodą uzdrawiania przez pępek opracowaną przez koreańskiego mistrza Ilchi Lee. Od 10 lat prowadzą firmę Body & Brain Polska będącą jedynym autoryzowanym przedstawicielstwem tej metody w Polsce. Aleksandra i Peter prowadzą kursy masażu oraz punktów stymulacji mózgu. Ich misją jest pomaganie ludziom oraz propagowanie prostych i naturalnych sposobów powrotu do zdrowia i równowagi.

Przeczytaj opinie naszych studentów
  • Marta – Piekary Śląskie

    Cieszę się, że będzie można znów z Wami ćwiczyć, super sprawa to lekcje przez Internet.

  • Mirka z Warszawy

    Jestem zachwycona warsztatami z masażu pępka i zauroczona prowadzącymi je Osobami. To są Osoby bardzo uduchowione, myślę, ze uosabiają na pewno Miłość Bezwarunkową, a może nawet Absolutną.

  • Karina Adamczyk
    Optyk

    Dopiero ćwiczenia Body and Brain sprawiły, że czuję się bardziej szczęśliwa i spokojna, a próbowałam w Rybniku już chyba wszystkiego. Tego uczucia nie da się ująć słowami. Tego trzeba doświadczyć w tym magicznym miejscu.

  • Edyta Mostowska
    Konserwator zabytków - Wrocław

    W trakcie wykonywania Uzdrawiania przez Pępek czuję, jak zaczyna krążyć w moim ciele krew, docierając do każdej jego części. Mogę też poczuć, jak przez moje ciało przenika energia, która daje mi siłę i moc do życia.

  • Wioleta Dobrasiewicz
    Mama

    Ludzie, którzy prowadzą do Centrum Body and Brain to osoby przyjazne, niezwykle pogodne, mądre życiowo i godne zaufania.W Body&Brain otrzymuję nie tylko zaspokojenie potrzeby wiedzy i wysiłku dla ciała, ale i wsparcie dla ducha, gdy tego potrzebuję.

  • Jagoda Kozieł
    Nauczyciel

    Bardzo polecam to miejsce, wszystkim którzy chcą dbać o swoje zdrowie, pragną osiągnąć równowagę wewnętrzną i spokój oraz ich celem jest zdrowy umysł w zdrowym ciele.

  • Sylwia Rutkowska
    Dentysta

    Centrum Body&Brain to miejsce pełne pozytywnej energii , do którego wraca się z uśmiechem na twarzy. Polecam wszystkim tym , którzy pragną zmienić swoje życie na lepsze.

  • Aleksandra z Rybnika
    Kosmetyczka

    Zajęcia prowadzone w kameralnym gronie, bardzo urozmaicone, wysoki poziom wiedzy, czystość i zawsze miły poczęstunek pyszną herbatką. Myślę, że w lepsze miejsce nie mogłam trafić.

  • Adam Urbanik
    Informatyk - Kraków

    Trening Uzdrawiania przez Pępek działa na mnie bardzo relaksująco. Dzięki tej technice wszystkie myśli, które kotłują się w mojej głowie znikają i przestają być aż tak ważne.

  • Brygida lat 73

    Sama codziennie powtarzam ćwiczenia masażu przez pępek. Już po pierwszym miesiącu szumy w głowie prawie minęły, stały się prawie niewyczuwalne i nie przeszkadzają w spaniu.

Blog

czytaj