Blogwstecz

Wiosenne porządki

2019 02 25

Gdy patrzę na moje okna w domu czarne od smogu mam ochotę poprosić profesjonalistę o pomoc. Jednocześnie jednak widzę dla siebie w tej sytuacji okazję. Okazję do posprzątania siebie. Kto zrobił ten brud? I ja, i inni, i natura. Odpowiedzialność jest moja i okazja do gruntownego posprzątania jest moja. Tej wiosny głęboko i dokładnie możemy wejść w siebie i dokonać czystości. Ten czas, to czas porządków i aby miały one efekt ponadwymiarowy, muszą być one zrobione samodzielnie, uważnie i dokładnie. Dom, ubrania, wszystkie rzeczy, papiery, pamiątki, moje wnętrze. To wszystko czeka na gruntowne sprzątanie. Gruntowne mam na myśli dogłębne wyciągnięcie wszystkiego na wierzch. Dom nie jest czysty, gdy tylko na powierzchni lśni, a po otwarciu szaf i szuflad wszystko wylewa się skolekcjonowane przez lata, a nawet całe pokolenia. Góry śmieci i totalnie nieprzydatnych przedmiotów. Zachowam tylko te, które sprawiają we mnie radość i chcę, aby służyły mi w dalszym moim życiu. Tak samo ze wspomnieniami, które wypełniają całe ciało. Gdy robisz praktykę własną, czasami zdziwisz się, że nagle pojawiają się łzy, gdy poruszysz daną częścią ciała. Ta część ciała jest jak szuflada, w której schowane i zapomniane zostały przeżycia i doświadczenia. Nawet jeśli na powierzchni, pod pięknym makijażem i lśniącą skórą próbujemy się uśmiechać, gdy jednocześnie w sercu schowany został ból, będzie on zawsze ciążył i nie pozwalał dalej iść przez życie. Tej wiosny więc dedykuję dany mi czas na gruntowne porządki. Ze względu na dobre zarządzanie, dedykuję codziennie czas na: 1. Praktykę własną. 2. Porządkowanie swoich rzeczy. 3.Zdrowe gotowanie. Prowadząc firmę, dom, wychowując dzieci czasami ciężko jest ustalić priorytety. Co jest ważniejsze? Obiad czy pranie, relaks  w domu czy rodzinne wspólne pójście na basen. Dla mnie tej wiosny te trzy powyższe aspekty są najważniejsze. Wierzę też, że moi najbliżsi uzyskają dzięki temu dużo miłości i pozytywnej energii, a atmosfera w domu i w pracy stanie się bardziej lekka i pozytywna.

 

Przeczytaj opinie naszych studentów
  • Marta – Piekary Śląskie

    Cieszę się, że będzie można znów z Wami ćwiczyć, super sprawa to lekcje przez Internet.

  • Mirka z Warszawy

    Jestem zachwycona warsztatami z masażu pępka i zauroczona prowadzącymi je Osobami. To są Osoby bardzo uduchowione, myślę, ze uosabiają na pewno Miłość Bezwarunkową, a może nawet Absolutną.

  • Karina Adamczyk
    Optyk

    Dopiero ćwiczenia Body and Brain sprawiły, że czuję się bardziej szczęśliwa i spokojna, a próbowałam w Rybniku już chyba wszystkiego. Tego uczucia nie da się ująć słowami. Tego trzeba doświadczyć w tym magicznym miejscu.

  • Edyta Mostowska
    Konserwator zabytków - Wrocław

    W trakcie wykonywania Uzdrawiania przez Pępek czuję, jak zaczyna krążyć w moim ciele krew, docierając do każdej jego części. Mogę też poczuć, jak przez moje ciało przenika energia, która daje mi siłę i moc do życia.

  • Wioleta Dobrasiewicz
    Mama

    Ludzie, którzy prowadzą do Centrum Body and Brain to osoby przyjazne, niezwykle pogodne, mądre życiowo i godne zaufania.W Body&Brain otrzymuję nie tylko zaspokojenie potrzeby wiedzy i wysiłku dla ciała, ale i wsparcie dla ducha, gdy tego potrzebuję.

  • Jagoda Kozieł
    Nauczyciel

    Bardzo polecam to miejsce, wszystkim którzy chcą dbać o swoje zdrowie, pragną osiągnąć równowagę wewnętrzną i spokój oraz ich celem jest zdrowy umysł w zdrowym ciele.

  • Sylwia Rutkowska
    Dentysta

    Centrum Body&Brain to miejsce pełne pozytywnej energii , do którego wraca się z uśmiechem na twarzy. Polecam wszystkim tym , którzy pragną zmienić swoje życie na lepsze.

  • Aleksandra z Rybnika
    Kosmetyczka

    Zajęcia prowadzone w kameralnym gronie, bardzo urozmaicone, wysoki poziom wiedzy, czystość i zawsze miły poczęstunek pyszną herbatką. Myślę, że w lepsze miejsce nie mogłam trafić.

  • Adam Urbanik
    Informatyk - Kraków

    Trening Uzdrawiania przez Pępek działa na mnie bardzo relaksująco. Dzięki tej technice wszystkie myśli, które kotłują się w mojej głowie znikają i przestają być aż tak ważne.

  • Brygida lat 73

    Sama codziennie powtarzam ćwiczenia masażu przez pępek. Już po pierwszym miesiącu szumy w głowie prawie minęły, stały się prawie niewyczuwalne i nie przeszkadzają w spaniu.

Blog

czytaj