Blogwstecz

Zła karma

2018 08 18

Gdy wracają do nas w kółko te same złe sytuacje, nazywamy to złą karmą. Gdy np. ciągle rzuca mnie mężczyzna, albo nie mogę nikogo znaleźć odpowiedniego, gdy nie mogę znaleźć dobrej pracy, albo ciągle mnie wyrzucają… to wszystko jest zła karma.

Skąd pochodzi? Z naszej podświadomości, która napakowana doświadczeniami, informacjami nie tylko pochodzącymi z naszego życia, ale też od naszych przodków, genetycznie przekazywana. Dlatego niedaleko pada jabłko od jabłoni i dlatego powielamy nieszczęścia naszych rodziców, dziadków, pradziadków itd. Powielamy też wiele fajnych rzeczy, ale nie o tym jest ten artykuł.

Więc… budzimy się pewnego dnia i chcemy zmienić swoje życie. Odnajdujemy w sobie odrobinę energii, aby to zrobić. Zaczynamy działać, ale gdy energia zaczyna się zmieniać, wszystko wchodzi w ruch. Wyobraź sobie, że jesteś kapitanem statku, który spokojnie płynie w danym kierunku. Budzisz się pewnego poranka i pragniesz zmienić kierunek, więc czujesz przechylenie, przekrzywienie, silniejszy wiatr, więcej energii i mocy musisz z siebie dać, aby utrzymać ten moment zwrotny. Nie czujesz się pewnie, zaczynasz się bać, czy dasz radę. W tej sytuacji widać też wyraźnie, jakim jesteś żeglarzem. Wychodzą wszystkie twoje słabości i mankamenty i ten wewnętrzny negatywny głos – nie dam rady, to ponad moje siły, boję się. Więc…..rozglądasz się dookoła i póki jeszcze możesz wracasz z powrotem do bezpiecznej przystani, o tak, już jest dobrze, możesz odetchnąć z ulgą… do następnego razu, gdy znowu rzuci cię kolejny mężczyzna i znowu nie będziesz mogła nikogo znaleźć, w pracy źle, wszędzie źle, choruję ciągle, ciągle mam depresję…taki jest już mój los, więc poddajesz się i nie wierzysz, że kiedykolwiek możesz spełnić swoje marzenia. Czekasz aż samo się wszystko odmieni, ale ten dzień nigdy nie nadchodzi. Więc tracisz swoje życie i za każdym razem, gdy masz okazję do zmiany i jej nie podejmujesz, kreujesz złą karmę dla siebie i swoich następnych pokoleń, dla swoich dzieci i dla swoich wnuków…

 

W tym smutnym wpisie jest jednak pozytywne zakończenie. Nadzieja, pozytywna informacja. Jest w Polsce metoda zwana Edukacją Mózgu. Jest to metoda, dzięki której wykorzystujemy znajomość połączenia mózgu z ciałem i poprzez odpowiednią pracę z ciałem zmieniamy strukturę świadomości i tworzymy nowe połączenia synaps w mózgu.

Wygląda to tak: Najpierw mózg i ciało musimy rozluźnić i rozmiękczyć, sprawić, aby stał się plastyczną masą. Kolejnym krokiem jest rozciąganie i masowanie tej plastycznej masy, aby móc z niej zrobić taką wersję, jaką chcemy. W trakcie tego procesu z mózgu i z ciała wydalane są negatywne informacje z przeszłości, skumulowany stres i cały ten syf, który nosimy w sobie. Proces musisz przejść do końca, jeśli w tym momencie się wycofasz jesteś w punkcie wyjścia – kreujesz dalej złą karmę dla siebie i swoich najbliższych. Gdy zakończysz ten etap odważnie i z sukcesem, twój mózg jest gotowy do nowego życia, do nowej formy. Wtedy możesz zrobić ze swoim życiem, co tylko zapragniesz – bo czujesz się lekko, nie obarcza cię nic, masz energię i odwagę do działania, masz pomysły, bo mózg jest odświeżony. Twoje życie jest w twoich rękach i masz z tego ogromną radość, bo nie ma w tobie lęku. Kreując swoje życie wg własnego uznania, osiągasz spełnienie i pełne zadowolenie.

 

Więc Kochani – w tym tygodniu jesteśmy na urlopie, ale po powrocie – czekamy na Wasze zapisy na nasze zajęcia. Poprowadzimy Was przez te wszystkie etapy i pomożemy odmienić swoje życie. Robimy to już od 10 lat, więc mamy swego rodzaju doświadczenie i przekonanie, że właśnie tak to działa. Tempo zależy od indywidualnych decyzji i determinacji. Ci, którzy nie są zdeterminowani mogą pracować powoli przez wiele lat ciesząc się drobnymi zmianami np. poprawa jakości snu, większe rozluźnienie w ciele, mniejszy dyskomfort w stawach i kręgosłupie, poprawa pracy jelit, ogólne polepszenie samopoczucia. Ci, którym zależy na totalnej zmianie swojego życia – odnalezieniu wreszcie swojego życiowego celu, swojej misji, na poznaniu siebie, kim jestem i czego chcę, zaprojektowaniu swojego życia od nowa proponujemy udział w intensywnym programie warsztatowym, który jest wyzwaniem, ale daje bardzo wysokie efekty w krótkim czasie.

Wracając do urlopu… jesteśmy w Rowach, nad pięknym polskim morzem do dnia 26 sierpnia. Po tym terminie Centrum na Sobieskiego ponownie będzie otwarte, a numer telefonu 887 362 809 znowu będzie czynny. Do zobaczenia!

Przeczytaj opinie naszych studentów
  • Karina Adamczyk
    Optyk

    Dopiero ćwiczenia Body and Brain sprawiły, że czuję się bardziej szczęśliwa i spokojna, a próbowałam w Rybniku już chyba wszystkiego. Tego uczucia nie da się ująć słowami. Tego trzeba doświadczyć w tym magicznym miejscu.

  • Edyta Mostowska
    Konserwator zabytków - Wrocław

    W trakcie wykonywania Uzdrawiania przez Pępek czuję, jak zaczyna krążyć w moim ciele krew, docierając do każdej jego części. Mogę też poczuć, jak przez moje ciało przenika energia, która daje mi siłę i moc do życia.

  • Wioleta Dobrasiewicz
    Mama

    Ludzie, którzy prowadzą do Centrum Body and Brain to osoby przyjazne, niezwykle pogodne, mądre życiowo i godne zaufania.W Body&Brain otrzymuję nie tylko zaspokojenie potrzeby wiedzy i wysiłku dla ciała, ale i wsparcie dla ducha, gdy tego potrzebuję.

  • Jagoda Kozieł
    Nauczyciel

    Bardzo polecam to miejsce, wszystkim którzy chcą dbać o swoje zdrowie, pragną osiągnąć równowagę wewnętrzną i spokój oraz ich celem jest zdrowy umysł w zdrowym ciele.

  • Sylwia Rutkowska
    Dentysta

    Centrum Body&Brain to miejsce pełne pozytywnej energii , do którego wraca się z uśmiechem na twarzy. Polecam wszystkim tym , którzy pragną zmienić swoje życie na lepsze.

  • Aleksandra z Rybnika
    Kosmetyczka

    Zajęcia prowadzone w kameralnym gronie, bardzo urozmaicone, wysoki poziom wiedzy, czystość i zawsze miły poczęstunek pyszną herbatką. Myślę, że w lepsze miejsce nie mogłam trafić.

  • Adam Urbanik
    Informatyk - Kraków

    Trening Uzdrawiania przez Pępek działa na mnie bardzo relaksująco. Dzięki tej technice wszystkie myśli, które kotłują się w mojej głowie znikają i przestają być aż tak ważne.

  • Brygida lat 73

    Sama codziennie powtarzam ćwiczenia masażu przez pępek. Już po pierwszym miesiącu szumy w głowie prawie minęły, stały się prawie niewyczuwalne i nie przeszkadzają w spaniu.

  • Elwira Skutek
    Nauczyciel

    Wykorzystuję cenną wiedzę Power Brain w moim życiu osobistym oraz zawodowym jako nauczyciel młodzieży niepełnosprawnej umysłowo.

  • Wojciech Pieczkowski
    Lekarz, Chirurg

    To najlepsze warsztaty, w jakich miałem okazję wziąć udział.

Blog

czytaj